Bobby Fischer (1943–2008)
Jedenasty mistrz świata, samotny perfekcjonista i człowiek, który w Reykjaviku zmienił historię szachów – grał tak, jakby każde niedokładne posunięcie było osobistą porażką.
Robert James Fischer – Mistrz świata 1972–1975
Bobby Fischer – jedenasty mistrz świata w szachach
Bobby Fischer był symbolem szachowego absolutu: genialny, bezkompromisowy, samotny. Dla jednych – największy talent w dziejach, dla innych – najbardziej nieprzewidywalny mistrz świata. Niezależnie od ocen, jedno jest pewne: Fischer odmienił zawodowe szachy. Podniósł poprzeczkę przygotowania, narzucił nowy standard ambicji i sprawił, że mecz o mistrzostwo świata stał się wydarzeniem oglądanym przez cały świat.
Kim był Robert James Fischer?
Robert James Fischer nie pasował do epoki kompromisów. Jego talent rozwijał się szybko, ale jego charakter rozwijał się jeszcze szybciej: pragnienie kontroli, walka o idealne warunki gry, wymagania wobec organizatorów, a przede wszystkim – nieustanna potrzeba bycia najlepszym w każdym szczególe. W szachach był bezlitosny dla przeciwnika, a często także dla samego siebie.
Początki gry w szachy
W marcu 1949 roku sześcioletni Bobby Fischer i jego siostra Joan nauczyli się grać w szachy, korzystając z instrukcji dołączonej do zestawu kupionego w sklepie. Gdy siostra szybko straciła zainteresowanie grą, Bobby rozgrywał partie sam ze sobą. Już wtedy widać było jego charakterystyczną cechę: potrafił godzinami wracać do pozycji, analizować, poprawiać, szukać „jednego najlepszego ruchu”.
Pierwszym trenerem młodego Fischera był Carmine Nigro, instruktor szachowy, który zwrócił uwagę na talent chłopca. Nigro uczył Fischera w latach 1951–1956. Sam Fischer wspominał później:
„Pan Nigro prawdopodobnie nie był najlepszym graczem na świecie, ale był bardzo dobrym nauczycielem. Spotkanie z nim było prawdopodobnie decydującym momentem w mojej szachowej karierze.”
W 1956 roku Fischer zaczął uczęszczać do klubu szachowego Hawthorne, prowadzonego przez mistrza Johna „Jacka” W. Collinsa, gdzie mógł grać z innymi uczniami oraz korzystać z bogatej biblioteki szachowej. To właśnie tam jego talent zaczął nabierać kształtu mistrzowskiego: mniej improwizacji, więcej pracy, obsesyjna precyzja i świetne wyczucie pozycji.
Styl gry Fischera: precyzja, presja i żelazna logika
Fischer nie był „romantykiem ataku” ani „suchym technikiem” – był graczem kompletnym, ale jego znakiem firmowym była dokładność. Wygrywał, bo rzadko dawał przeciwnikowi drugą szansę. Budował presję w prosty sposób: lepsza aktywność figur, lepsza struktura pionów, lepsze rozumienie końcówek – i nagle po 30–40 ruchach przeciwnik orientował się, że stoi gorzej, choć nie potrafi wskazać jednego błędu, który wszystko zepsuł.
- Przygotowanie debiutowe – wymuszał pozycje, które rozumiał lepiej od rywala.
- Końcówki – doprowadzał do nich chętnie, bo ufał swojej technice i ocenie.
- Presja bez ryzyka – wybierał linie, w których to przeciwnik musiał „udowodnić”, że się obroni.
- Psychologia – grał szybko i pewnie w momentach krytycznych, podkręcając napięcie.
Szachowe sukcesy: meteoryt, który nie zwalniał
Bobby Fischer był prawdziwym cudownym dzieckiem. W wieku 13 lat rozegrał słynną „Partię stulecia”. Rok później został najmłodszym w historii mistrzem Stanów Zjednoczonych, a w wieku 15 lat – najmłodszym arcymistrzem i kandydatem do tytułu mistrza świata.
W wieku 20 lat, podczas mistrzostw USA 1963/64, wygrał wszystkie 11 partii, osiągając jedyny w historii turnieju wynik doskonały – 11/11. To osiągnięcie do dziś brzmi jak legenda, bo w szachach na tym poziomie „idealny wynik” jest czymś niemal nienaturalnym.
Mecz o mistrzostwo świata (1972) – Reykjavik
Przeciwnik: Boris Spasski
Miejsce: Reykjavik, Islandia

Boris Spasski i Bobby Fischer – Reykjavik 1972 Foto: AP/ East News /J.W. Green
Mecz w Reykjaviku stał się czymś więcej niż sportową rywalizacją. Dla kibiców był opowieścią o dwóch światach, dwóch systemach i dwóch charakterach. Fischer zaczął dramatycznie: przegrał dwie pierwsze partie – pierwszą po ryzykownym zagraniu w remisowej końcówce, drugą wskutek odmowy gry w sporze o warunki meczu.
Spasski nie chciał wygrać „przy zielonym stoliku” i zgodził się na przeniesienie kolejnych partii do mniejszego pomieszczenia, z dala od kamer. Wtedy Fischer jakby odciął przeszłość. Od tego momentu grał coraz bardziej precyzyjnie, coraz pewniej, a jego presja zaczęła działać jak mechanizm.
Po zmianie warunków Fischer przejął inicjatywę: wygrał 7 z następnych 19 partii, przegrał tylko jedną i zremisował jedenaście. Ostateczny wynik: 12½ – 8½. W ten sposób Bobby Fischer został jedenastym mistrzem świata w szachach, a „mecz stulecia” przeszedł do kultury masowej.
Fischer rezygnuje z obrony tytułu (1975)
W 1975 roku Fischer miał bronić tytułu przeciwko Anatolijowi Karpowowi, oficjalnemu pretendentowi. Amerykanin od czasu meczu ze Spasskim nie rozegrał jednak żadnego oficjalnego spotkania i przedstawił FIDE własne warunki meczu:
- Mecz trwa do momentu, aż jeden z graczy wygra 10 partii (remisy się nie liczą).
- Brak ograniczeń co do liczby rozegranych gier.
- Przy wyniku 9–9 tytuł zachowuje mistrz świata, a pula nagród dzielona jest po równo.
Delegaci FIDE zaakceptowali tylko pierwszy punkt. Fischer nie zgodził się na kompromis i przesłał oświadczenie o rezygnacji z tytułu:
„Jak wyjaśniłem w telegramie do delegatów FIDE, zaproponowane przeze mnie warunki meczowe nie podlegały negocjacjom. [...] W ten sposób FIDE zdecydowało, że nie będę uczestniczyć w Mistrzostwach Świata w Szachach w 1975 roku. Dlatego rezygnuję z tytułu mistrza świata.
Z poważaniem,
Bobby Fischer”
Pomimo prób FIDE i przesunięcia terminu na 1 kwietnia 1975 roku, Fischer nie potwierdził udziału. Tytuł przeszedł więc domyślnie na Anatolija Karpowa. W historii szachów trudno znaleźć drugi tak głośny przypadek mistrza, który zrezygnował w momencie pełnej sportowej mocy.
Powrót po latach: rewanż ze Spasskim (1992)
Dwadzieścia lat po Reykjaviku, w 1992 roku, Fischer i Spasski rozegrali w Czarnogórze i Belgradzie nieoficjalny mecz rewanżowy. Sponsor ufundował pulę nagród w wysokości 5 milionów dolarów, a świat znów usłyszał nazwisko Fischer w kontekście szachów. Fischer wygrał ten pojedynek i był to jego ostatni tak głośny występ na światowej scenie.
Innowacje i dziedzictwo
Wpływ Fischera wykraczał poza wyniki. W latach 90. opatentował zmodyfikowany system pomiaru czasu, dodający kilka sekund po każdym ruchu – dziś znany jako inkrementacja i powszechnie stosowany w turniejach.
Wymyślił też wariant znany jako Szachy Fischera lub Chess960, w którym początkowe ustawienie figur jest losowane spośród 960 możliwych pozycji. Celem było ograniczenie „kucia debiutów” i przywrócenie szachom tego, co Fischer cenił najbardziej: czystego myślenia przy szachownicy.
Książki o Bobby’m Fischerze
- Andrew Soltis – „Bobby Fischer” – jedna z najbardziej znanych biografii o życiu i karierze amerykańskiego mistrza.
- Stefan Gawlikowski – „Bobby Fischer. Obsesje geniusza” – opowieść o niezwykłym talencie, ale i cenie, jaką płaci się za obsesję perfekcji.
Książki Bobby'ego Fischera
Bobby Fischer – „My 60 Memorable Games” (Moich 60 pamiętnych partii, 1969) – klasyka światowej literatury szachowej, obowiązkowa pozycja dla każdego, kto chce zrozumieć precyzję i logikę gry Fischera.
Życie i śmierć
Bobby Fischer urodził się 9 marca 1943 roku w Chicago, a zmarł 17 stycznia 2008 roku w Reykjavíku w wieku 64 lat. Paradoks historii: odszedł w mieście, które dało mu nieśmiertelność szachową. I choć jego biografia jest pełna kontrowersji, jego partie pozostają krystalicznie czyste – jakby na szachownicy istniał tylko jeden świat: świat prawdy ruchów.
Foto: Bobby Fischer (1971) – domena publiczna, via Wikimedia Commons / Nationaal Archief







